Prawie jak informatyk











Wiele się zmienia, codziennie coś, więc i blog na tym cierpi. Ale kwiatki gromadzę w pamięci by opisać je dla potomnych.

“Komputer mi się zepsuł” – wypadła wtyczka zasilająca (miniaki tak mają)
Tydzień czasu minął.
“Komputer mi się zepsuł” – sprawdziłaś wtyczki?
“eeeee – już działa”
Za tydzień znowu zadzwoni.



Napisz odpowiedź

itd.